Ludowy Klub Sportowy w Studzionce

Pomiń nawigację
Drużyna M Pkt
1. Wisła W. 6 16
2. Chełm Śl. 6 15
3. JUWe 6 14
4. Rudołtowice- Ćw. 6 14
5. ZET 6 13
6. Bojszowy 6 12
7. Brzeźce (b) 6 10
8. SIÓDEMKA 6 9
9. CZAPLA 6 8
10. Suszec (s) 6 6
11. ISKRA II 6 6
12. Frydek 6 5
13. Woszczyce (b) 6 4
14. Studzionka 6 3
15. Jankowice 6 1
16. Międzyrzecze 6 0
powered by © Tabelkownik 1.5

Zobacz: całą tabelę, orlików, trampkarzy.

Młodzik

21.09.2018, 17:00
Studzionka- Łaziska

Junior Młodszy

23.09.2018, 11:00
Lędziny- Studzionka

LKS Goczałkowice- LKS Studzionka 2:0

W ostatniej jesiennej kolejce (przełożonej z 17 października) LKS Studzionka przegrał w Goczałkowicach 2:0.

Przed wyjazdem okazało się, że po ostatnim meczu rozchorował się bramkarz Marek Rogowski. Cały mecz w bramce Studzionki zaliczył więc Bartek Trójca.

Z relacji naocznych świadków tego meczu wynika, że nasz zespół wcale tego meczu przegrać nie musiał. Ilość stworzonych sytuacji bramkowych spokojnie powinna wystarczyć na kilku bramkowe zwycięstwo. Niestety, takich meczy w których nasz zespół stwarza sytuacje a nie potrafi ich wykorzystać zdarza się coraz więcej i przez to sytuacja drużyny po rundzie jesiennej nie jest ciekawa. Tymczasem gospodarze strzelili w kierunku naszej bramki dwa razy i zdobyli dwa gole. A przecież o to w piłce chodzi. Nie o stwarzanie sytuacji, tylko o strzelanie bramek.

W okresie zimowym trzeba więc dobrze nastawić celowniki napastników, by na wiosnę nie tracić tak głupio punktów jak np. w meczach u siebie z Wyrami, Rudołtowicami, Gardawicami, czy wyjazdowych w Wiśle Wielkiej, czy ze słabiutkim Pniówkiem.

No to byle do wiosny!

LKS Goczałkowice - LKS Studzionka

2:0 (1:0)

Bramka S. Świeży (25') S. Świeży (25')

Bramka M. Puchała (75') M. Puchała (75')

Żółta kartka dla P. Hanke (85') P. Hanke (85')

  • Skład LKS: B. Trójca, K. Duda, A. Cyrulik, K. Menżyk (48' J. Stalmach), Ł. Czerwiński, Z. Kozber, Ł. Białek (55' K. Kreja), S. Wierdak, W. Raczyński, A. Brzyszkowski, M. Konieczny
  • Rezerwowi: J. Stalmach, K. Kreja, T. Czerwiński, R. Pietrzyk