Ludowy Klub Sportowy w Studzionce

Pomiń nawigację
Drużyna M Pkt
1. Wyry 15 39
2. JUWe (s) 15 36
3. Studzienice 15 27
4. ZET (s) 14 26
5. CZAPLA 15 25
6. Chełm Śl. 14 25
7. Rudołtowice- Ćw. 15 23
8. Studzionka 15 23
9. Wisła W. 13 22
10. Międzyrzecze (b) 15 19
11. Frydek 14 18
12. Jankowice 15 16
13. ISKRA II 15 15
14. SIÓDEMKA 15 14
15. Piasek (b) 15 8
16. Bojszowy (s) 14 3
powered by © Tabelkownik 1.5

Zobacz: całą tabelę, orlików, trampkarzy.

Orliki

19.11.2017, 10:00
Studzionka- Góra (zaległy z 9 kolejki) 1:7

Młodziki

11.11.2017, 11:00
Studzionka- Łąka 0:9

Trampkarze

17.11.2017, 16:00
Studzionka- Świerczyniec (baraż o awans do III ligi) 3:6

Pszczyńska Liga Orlików

19.11.2017, 10:15
Studzienice- Studzionka 11:0

Pszczyńska Liga Młodzików

18.11.2017, 09:00
Studzionka- Iskra II 0:8

Wideo LKS Studzionka

Pniówek II- Studzionka 4:0

Mecze z tzw. rezerwami nie należą do najłatwiejszych. Sfrustrowani dotychczasowymi niepowodzeniami swoich drużyn gospodarze, chcąc uniknąć dubeltowej degradacji zasilili broniącą się przed spadkiem z klasy A drużynę rezerw broniącymi się przed spadkiem trzecioligowcami.

To wystarczyło, żeby gładko 4:0 pokonać nasz zespół.

Niewątpliwie na jego przebieg miała wpływ sytuacja z 15 minuty, kiedy to zaatakowany bezpardonowo przez gracza z nr 4 na koszulce, ze złamanym obojczykiem boisko musiał opuścić Łukasz Czerwiński. Kontuzja wykluczy go z gry i z treningów na co najmniej 5 tygodni.

Ten brutalny faul nie został "zauważony" przez sędziego, stąd też gra do końca obfitowała w wiele ostrych zajść. Co prawda gospodarze zobaczyli kilka kartek, ale tylko jedna była za faul, pozostałe za dyskusje i niesportowe zachowanie, a czerwona ... to chyba nikt nie wie za co. Pod koniec pierwszej połowy znowu dał o sobie znać numer 4 w ekipie gospodarzy rozcinając łuk brwiowy i łamiąc nos Adamowi Cyrulikowi. W 70 minucie z gry wykluczony został Kamil Kreja kopnięty w kostkę prawej nogi. To wszystko sprawiło, że drużyna wracała z Pawłowic jak z wojennego frontu. Na szczęście nikt nie zginął.

Nie zmienia to jednak faktu, że mimo tych nieszczęśliwych zdarzeń zagraliśmy słaby mecz, a przecież stać nas było na choć 1 punkt w starciu z III ligowym autsajderem.

GKS PNIÓWEK 74 Pawłowice II - LKS Studzionka

4:0 (3:0)

Bramka T. Zyzak (17') T. Zyzak (17')

Bramka M. Czyż (30'), (45'), (46') M. Czyż (30'), (45'), (46')

Żółta kartka dla T. Zyzak (28') T. Zyzak (28')

Żółta kartka dla P. Gamża (36') P. Gamża (36')

Żółta kartka dla A. Miły (70'), (85') A. Miły (70'), (85')

Czerwona kartka dla A. Miły (85') A. Miły (85')

  • Skład LKS: M. Rogowski, K. Menżyk, T. Malcharek, A. Cyrulik (46' S. Wierdak), W. Raczyński (80' P. Nowak), Z. Kozber, P. Spyra, K. Kreja (70' D. Rybarski), K. Duda, M. Konieczny, Ł. Czerwiński (15' A. Spyra)
  • Rezerwowi: B. Trójca, P. Nowak, A. Spyra, D. Rybarski, S. Wierdak

Komentarze

Fakt, przegraliśmy, bo byliśmy słabsi, nie podjeliśmy rękawicy z grającym bezpardonowo rywalem,ale gdzie był sędzia,który powinien utemperować zapędy zawodników, tym bardziej nie piłkarskie zapędy, no ale cóż jak nie widział!!!!!!No i co teraz,chłopak zagipsowany na pięć tygodni, potem rehabilitacja niepotrzebny stres i ból, a wszystko dzięki "kolegom",opamiętajcie się piłkarzyki bo gracie dla przyjemności, a nie żeby kogoś wyeliminować,zaszkodzić.A-KLASA koniec meczu, efekt- przegrana drużyna ma złamany obojczyk, złamany nos,rozcięty łuk brwiowy i uszkodzony staw skokowy, bez reakcji sędziego!!!!! PS.Reakcja faulującego zawodnika (przybicie "piątki" z kolegą)to już skrajne chamstwo, zasługujące tylko na potępienie- zgroza!!!!!
mecz zdecydowanie przerósł sędziego D. Gdy wynik był już korzystny dla Pniówka zaczął gwizdać, ale nie wiadomo co! Wcześniej nie dostrzegał brutalnych fauli, później, by odwrócić uwagę od swoich fatalnych decyzji zaczął odgwizdywać jakieś źle wyrzucone auty, wystające koszulki ze spodenek. Szczytem wszystkiego była czerwona kartka dla gospodarzy, pokazana chyba tylko za to, że gościu nie strzelił bramki. Jeśli chodzi o faul na Łukaszu, to wszyscy widzieli, że zawodnik Pniówka atakował tylko i wyłącznie Łukasza, zresztą przed meczem pytano się który to Czerwiński. Z góry założono wyeliminowanie go z gry. Gdy faulujący Łukasza zawodnik rozwalił łuk brwiowy i złamał nos Adamowi przybił z zadowoleniem "piątkę" ze swoim kolegą z drużyny powiedziałem (fakt, że trochę niesportowo), że gdybym JA grał w tym meczu, to nawet kosztem czerwonej kartki gość nie skończył by meczu w regulaminowym czasie gry. Na to jeden z "miejscowych" pogratulował mi sportowej postawy i stwierdził, że ...nie są ważne środki jakimi eliminuje się z gry najlepszych graczy przeciwnika. Pozostawię sportową postawę "kibica" Pniówka bez komentarza...
Pan Przemysław G. czyli "zawodnik" z nr 4 pokazał wczoraj klase. Najlepiej ściąć równo z trawą, wyeliminować gościa i sie ma spokoj. A na dodatek ta "piatka" z kolega po faulu na Adamie. Poprostu szkoda słow. Dla niego to była pewnie frajda, swietnie sie pobawil, a dla tych drugich?, Lukasz pewnie z 6 tygodni bedzie lezal w lozku w gipsie i stekal z bolu bo wiem co to jest bo kiedys tez miałem złamany obojczyk, potem rechabilitacja itp. Adam z nosem złamanym, poprostu chamstwo!!!. Panowie, wracajcie do zdrowia:)
A miało być tak pięknie! Na początku sezonu wydawało się, że tym razem jesień w wykonaniu naszej drużyny będzie świetna. w poprzednich latach jesienią zdobywaliśmy 17, 18 punktów. Teraz zanosiło się na około 30! Musielibyśmy wygrać trzy ostatnie mecze! Niestety wszystkie trzy możemy przegrać! Nie bójmy się tego powiedzieć. Gramy po prostu słabo. O ile ze słabszymi drużynami jeszcze co nieco wychodzi, to np z Tychami, Orzeszem, Ogrodnikiem czy teraz z Pniówkiem totalne dno! Dwa strzały w kierunku bramki w całym meczu to katastrofa! Coś jest chyba nie tak! Podobno treningi nie są za ciekawe a i z frekwencją na nich nie najlepiej. Chyba czas na męską rozmowę!
...aż szkoda słów na komentarz... uważam jednak że Zarząd LKS Studzionka nie powinien zostawić tej sytuacji bez echa! Panowie do dzieła!
opamietajcie sie Przemek znasie z naszymi tym bardziej ze Łukasz chodził do Pawłowic do szkoly raczej wątpie ze chciał mu zrobic krzywde .A fakt jest taki ze słabo zagralismy z słabym pniówkiem
co z tego że sie zna z Łukaszem. Fakt jest taki, że ŁUKASZ ma gips, a takie wejście w zawodnika nie jest dziełem przypadku, chyba Przemek był na tym boisku- nie tylko ciałem(bo o tym co niektórzy sie przekonali na własnej skórze),widział i wiedział co robi(nie chodzi mi tu o to, że akurat chciał Łukaszowi złamać obojczyk, a Adamowi nos)ale nic samo sie nie dzieje. Na boisku sie też myśli!!!!

Skomentuj artykuł

Pseudonim:

Treść komentarza:

Przepisz 5 pierwszych znaków z obrazka. Wielkość znaków nie ma znaczenia:Obrazek z kodem do przepisania