Ludowy Klub Sportowy w Studzionce

Pomiń nawigację
Drużyna M Pkt
1. Wisła W. 14 37
2. JUWe 14 32
3. Rudołtowice- Ćw. 14 29
4. Brzeźce (b) 14 29
5. Chełm Śl. 14 26
6. Bojszowy 14 24
7. ZET 14 22
8. Woszczyce (b) 14 17
9. Studzionka 14 17
10. SIÓDEMKA 14 16
11. ISKRA II 14 14
12. Jankowice 14 13
13. CZAPLA 14 13
14. Suszec (s) 14 12
15. Frydek 14 11
16. Międzyrzecze 14 6
powered by © Tabelkownik 1.5

Zobacz: całą tabelę, orlików, trampkarzy.

Młodzik

10.11.2018, 09:00
Studzionka- Pniówek 0:10

Junior Młodszy

10.11.2018, 13:00
Studzionka- Siódemka 0:2

Wola- Studzionka 1:3!

Nie był to łatwy mecz. Zajmujący trzecie miejsce od końca w ligowej tabeli Sokół nie zamierzał położyć się na łopatki i zrezygnować z walki o punkty.

Gospodarze w pierwszej połowie byli drużyną lepszą. Co prawda już pierwsza akcja naszej drużyny mogła zakończyć się bramką, jednak Tomek Duran strzelił zbyt słabo. Gospodarze grali swobodnie, raz po raz groźnie atakując. W 12 minucie Rafał Bednarczyk uciekł naszym obrońcom i płaskim strzałem pokonał Dawida Tworuszkę. Takiego obrotu sprawy nikt się nie spodziewał. Do końca meczu pozostało jednak sporo czasu. Co z tego, kiedy nasz zespół nie był w stanie skonstruować składnej akcji. Wróciły demony przeszłości. Niedokładne podania, niewymuszone straty piłki, niecelne strzały... W końcówce pierwszej połowy gospodarze trzy razy minimalnie pudłowali w wybornych sytuacjach. Mogło być po meczu.

Po przerwie obraz gry lekko się zmienił. Zaczęliśmy grać trochę dokładniej i agresywniej. Z minuty na minutę nasz zespół przejmował inicjatywę. Co raz częściej robiło się groźnie pod bramką Rafała Korca. W 64 minucie Damian Gryta dośrodkował z rzutu wolnego a strzał głową na bramkę Sokoła oddał Jarek Adamek. Bramkarz odbił piłkę, a ta... wpadła do bramki! Pięć minut później świetną akcją popisał się Tomek Duran. Wywalczył piłkę, pobiegł do linii końcowej, wziął na zamach obrońcę i gdy wydawało się że będzie dośrodkowywał, strzelił płasko w długi róg bramki zasłoniętego bramkarza Sokoła. Kilka minut później piłkę meczową miał Damian Gruszka. Dostał piłkę cztery metry przed bramką, miał przed sobą klęczącego bramkarza i ... trafił w słupek! Już w doliczonym czasie gry Jarek Adamek dalekim podaniem z własnej połowy uruchomił Szymona Gilewicza, a ten minął bramkarza i trafił do pustej bramki.

LKS SOKÓŁ Wola - LKS Studzionka

1:3 (1:0)

Bramka R. Bednarczyk (12') R. Bednarczyk (12')

Bramka J. Adamek (64') J. Adamek (64')

Bramka T. Duran (69') T. Duran (69')

Bramka S. Gilewicz (90') S. Gilewicz (90')

Żółta kartka dla S. Faruga (59') S. Faruga (59')

Żółta kartka dla S. Kula (63') S. Kula (63')

Żółta kartka dla T. Duran (75') T. Duran (75')

  • Skład LKS: D. Tworuszka- A. Gruszka, P. Spyra (60' R. Dunat), M. Konieczny, M. Mach, D. Gryta, M. Dudek (46' J. Adamek), D. Kulisz (60' D. Gruszka), M. Szuster, S. Gilewicz, T. Duran
  • Rezerwowi: A. Szymbara, R. Dunat, D. Gruszka, J. Adamek
Wersja dla kibiców Rudy Śląskiej, Orzesza i Mokrego- w nawiązaniu do ostatnich komentarzy (żart taki)

Już kilka dni przed meczem z Sokołem w okolicznych ubojniach zabrakło golonki. Wszystko wykupił klub ze Studzionki. Wybitni kucharze rozpoczęli walkę z czasem. Peklowanie, gotowanie, pieczenie, grilowanie. Słowem, wariacje na temat golonki!

Dzisiaj około południa w stronę Międzyrzecza, gdzie swoje mecze rozgrywa Sokół, wyruszył specjalny transport z tym specjałem. Osobnym transportem do Międzyrzecza dostarczono spore ilości piwa. Beczki, butelki, puszki. By zadowolić każdego.

Spora grupa kibiców ze Studzionki w świetnych humorach przybyła na mecz. Wszak według staropolskiego powiedzenia: jest golonka i piwo, jest wygrana!

Pierwsza połowa była jednak koszmarna. Sokół miał przewagę! Ba, zdobył nawet gola! Wśród kibiców słychać było głosy niedowierzania: NIE SMAKOWAŁO? Pogardzili golonką i piwem?

Wszystko wyjaśniło się w przerwie. Po prostu zapomniano o jednorazowych talerzach, sztućcach i kuflach. Szybko zorganizowano odpowiednią zastawę i w drugiej połowie wszystko wróciło do normy. Wygraliśmy czwarty mecz z rzędu! I tylko żałować wypada, że nie zorganizowano golonki i piwa na mecze z Unią, Rymerem, Ogrodnikiem, a transport tego specjału nie dotarł do Jejkowic, Rybnika, Bełku, Rydułtów. Bylibyśmy liderem okręgówki bez straty punktu!

Dzisiaj w Pawłowicach przedostatni mecz rundy jesiennej rozegrali nasi juniorzy. Pniówek nie pozostawił naszym juniorom złudzeń kto jest lepszy wygrywając 8:1. Naszym graczom na osłodę pozostaje fakt, że jako jedyni do tej pory strzelili Pniówkowi bramkę.

Juniorzy młodsi

GKS PNIÓWEK 74 Pawłowice- LKS Studzionka 8:1

  • bramki dla LKS: S. Godziek
  • skład LKS: K. Serafin- B. Gryszko (ż), P. Karwowski, D. Jarosz (ż), Edyta Pojda, K. Wesołek, D. Wilk (ż), M. Żurek (ż), S. Kreja (ż), K. Świerkot, S. Godziek (ż, ż, cz)- K. Janik, K. Musioł, P. Pojda

Przejdź do galerii zdjęć