Ludowy Klub Sportowy w Studzionce

Pomiń nawigację
Drużyna M Pkt
1. Wisła W. 11 28
2. JUWe 11 25
3. Chełm Śl. 11 23
4. Brzeźce (b) 11 23
5. Rudołtowice- Ćw. 11 23
6. ZET 11 19
7. Bojszowy 11 18
8. Woszczyce (b) 11 14
9. ISKRA II 11 14
10. SIÓDEMKA 11 13
11. CZAPLA 11 13
12. Studzionka 11 11
13. Frydek 11 8
14. Suszec (s) 11 8
15. Jankowice 11 4
16. Międzyrzecze 11 3
powered by © Tabelkownik 1.5

Zobacz: całą tabelę, orlików, trampkarzy.

Młodzik

20.10.2018,
Studzionka- pauza

Junior Młodszy

20.10.2018, 10:00
Wyry- Studzionka 1:4

Kto tu rządzi?

Zaplanowany na dzisiaj, na godzinę 16:00 mecz juniorów z KS Warszowice nie odbył się. Goście nie dojechali na zawody. Zgodnie z przepisami powinien być walkower dla naszej drużyny. Tak jednak nie będzie.

Przypomnę, że przez niedopatrzenie, czy zwykłe lenistwo działaczy podokręgu, nie uwzględniono w terminarzu godziny rozpoczęcia meczu jako gospodarz, którą kluby podały w przedsezonowej ankiecie. Podokręg idąc na łatwiznę, wyznaczył godzinę 11:00, jako obligatoryjną, dla rozgrywania meczy w TLJ. Gospodarze chcąc rozgrywać mecze o zaplanowanej przez siebie porze musieli więc powiadomić odrębnym pismem podokręg, a jeśli zmiana następowała mniej niż 2 tygodnie przed meczem, musieli mieć również zgodę przeciwnika.

Ponieważ nikt w klubie w Studzionce nie przejął się zbytnio wyznaczoną w terminarzu godziną 11:00 (na co zwracałem uwagę), twierdząc że to pomyłka, na zmianę godziny rozpoczęcia meczu potrzebna była zgoda Warszowic. Goście taką zgodę dali i mecz miał odbyć się w sobotę o godzinie 16:00.

Do tego momentu wszystko jest OK! Nagle w Warszowicach przypomniano sobie, że w niedzielę w ich parafii jest odpust, a w sobotę o 15:00 ... spowiedź, przez co rozegrać meczu w Studzionce nie mogą! I zaczął się cyrk!

Goście chcieli przełożyć mecz na środę, stwierdzili nawet, że odwołali już sędziów (!?). Jednak w piątek, będący na posiedzeniu zarządu w Tychach jeden z działaczy LKS otrzymał potwierdzenie, że mecz odbędzie się w sobotę o 16:00.

Jaką siłę przekonywania muszą mieć jednak działacze z Warszowic, skoro na godzinę przed meczem udało im się "uruchomić" prezesa podokręgu, a ten (po konsultacji z przebywającym za granicą Prezesem LKS)... odwołał mecz!

Decyzje działaczy podokręgu nie zdziwią już chyba nikogo. Tylko dlaczego na coś takiego zgodził się prezes LKS? Czy ma powody by być "dobrym wujkiem"? Żadnych! Ustępstwa wobec podokręgu na dobre nam nie wychodzą. Zgoda na przekładanie meczy również. (Przypomnę młodzieży, jak to kilka lat temu jedna z drużyn poprosiła nas o zmianę terminu meczu w klasie A z powodu rozgrywania meczu z którego dochód przeznaczony miał być na cel charytatywny. Któż by się nie zgodził! Jednak w środę, goście którzy bronili się przed spadkiem przyjechali do Studzionki wzmocnieniu kilkoma graczami z wyższych lig i mecz wygrali. To powinna być wystarczająca nauczka na wieki).

Panie Prezesie! Więcej stanowczości! Nie może być tak, że w Studzionce rządzą działacze z Warszowic i oni decydują o tym kiedy rozgrywać będziemy mecze!! Z całym szacunkiem. Odpust i spowiedź nie są argumentem! ŻADNYM!